Czy terapia małżeńska pomaga uratować związek?

Jesteś w związku? Jeśli tak, to na pewno chcesz, aby w nim pozostać. Dotyczy to szczególnie tych osób, które bardzo kochają swoją druga połowę. Zakończenie miłosnych relacji wydaje się nam wtedy czymś strasznym i nie do przyjęcia. Dlatego też staramy się uratować nasz związek na wszelkie sposoby, co nie zawsze przynosi rezultat. Zdarzają się także takie pary, którym jest wszystko jedno i mimo tego iż widzą kłopoty w swoich relacjach, nie starają się ich naprawiać.
Nie jest to jeszcze dużym problemem dopóki nie mamy dzieci. W przypadku rozstania rodziców, to one cierpią najbardziej. Dlatego też , warto podjąć próbę ratowania takiego związku, ponieważ niekiedy wynika on ze złego podejścia jednej ze stron. Pojawiają się wtedy kłótnie, niemożność porozumienia, a także próby zmiany partnera. Dość często słyszymy o tym, ze w takiej sytuacji może nam pomóc terapia małżeńska. Czy rzeczywiście przynosi one efekty?
Prawdy i mity o terapii małżeńskiej
Niektórzy mają nieco błędne myślenie na temat terapii małżeńskich. Wydaje się im bowiem, ze ma ona na celu zmianę charakteru człowieka i na miejsce starej osobowości pojawia się nowa, sztuczna osobowość, która pozwala żyć zgodnie z małżonkiem. Podczas wizyt par w takiego rodzaju poradni nie dzieje się nic takiego. Pracuje się z nimi nad określonym problemem. Niekiedy pary nie mają o nim pojęcia. Jeśli dojdzie do sukcesu, to udaje się wczuć w sytuację partnera i dostrzec problemy z jego perspektywy, aby zmienić swoje zachowanie. Parom którym się to udaje, zostają ze sobą. Jednak niekiedy są takie sytuację, że małżonkowie nie potrafią dłużej ze sobą być. W takich przypadkach , terapia pozwala uświadomić ten fakt małżonkom.
Czas trwania terapii
Najczęściej terapia trwa od pół roku do roku. Zależy to jednak w dużej mierze od tego, jak często organizowane będą spotkania. Zwykle odbywają się one co tydzień. Jest to dobry czas nie tylko dla pacjentów, ale także dla terapeuty. Najlepiej sprawdzają się terapie, gdzie para ma dwóch terapeutów rożnej płci, którzy występują jako rzecznicy każdej ze stron. Nie jest to jednak konieczne. Niestety w niektórych przypadkach z gry możemy zauważyć, ze terapia jest skazana na niepowodzenie. Niekiedy pary, które się nie angażują, próbują zrzucić rozpad związku na barki terapeuty. Jest to bardzo złe podejście i właśnie takie przypadku są skazane na niepowodzenie.
 

Autor