Solo czy w duecie. Czy terapia w parach ma sens?

Małżeństwo jest bardzo wyjątkowym połączeniem dwojga ludzi. Stają się oni jednym ciałem i duchem. Taki związek powinny zawrzeć osoby, które bardzo dobrze się znają, mocno kochają, a także świetnie się dogadują. Na początku związków, bardzo często tak to właśnie wygląda. Niekiedy jednak po zięciu ślubu, okazuje się, że w ogóle nie znamy drugiej osoby i wtedy zaczynają się problemy.
Niekiedy są one drobne i bez problemu możemy sobie z nimi poradzić. Jednak nie każde małżeństwo ma tyle szczęścia. Zdarzają się bowiem bardzo poważne kłótnie, które sprowadzają nad związek widmo rozwodu, który bardzo często jest bolesny dla obu stron. Warto podjąć wszelkie próby ratowania takiego małżeństwa uczęszczając np. na terapię. Dzięki pomocy specjalisty będziemy mogli przemyśleć wiele spraw oraz podjąć odpowiednie kroki.
Czy warto ratować związek?
Niestety wbrew oczekiwaniom okazuje się , że terapie małżeńskie nie zawsze są najlepszym rozwiązaniem. Statystyki są brutalne. ¼ par, które uczęszczają na terapię po dwóch latach i tak się rozwodzi, gdyż jest w jeszcze gorszym stanie niż przed terapią zaś prawie połowa rozwodzi się po 4 latach od zakończenia terapii. Zatem warto zastanowić się czy warto podejmować próby odratowania związku. Według lekarzy rozwód wcale nie , musi świadczyć o tym, że terapia się niw powiodła, gdyż nie da się uratować czegoś na siłę. Zazwyczaj największym błędem jest przerwanie terapii. Niektórzy także nie chcą uczęszczać na terapie, gdyż uważają, że ktoś obcy nie będzie im dyktował jak mają żyć – najczęściej są to panowie. Małżeństwa bardzo często oczekują, że lekarz da im magiczny klucz, który rozwiąże wszystkie problemy. Tymczasem terapia w żadnym wypadu nie polega na tym, aby którąkolwiek ze stron zmieniać.
Jaki terapeuta?
Podejmując decyzję o uczestnictwie w terapii musimy mieć też świadomość tego, że pierwszy wybrany prze nas terapeuta nie musi być tym ostatecznym. Psycholog jest człowiekiem jak każdy, czyli albo będziemy mieli ochotę zanim rozmawiać, gdyż złapiemy wspólny jeżyk, albo będzie nas on drażnił. Jeśli chodzi o pary, to dogadać musi ze sobą się trio. Dlatego też, musimy mieć świadomość tego że jeśli nie potrafimy dojść do porozumienia z psychologiem, to lepiej jest udać się do innego specjalisty, gdyż wyniknąć mogą jeszcze większe problemy.

Autor